Podczas spotkania w Łodzi jedną z rzeczy, które przywędrowały ze mną do domu był naturalny dezodorant w kremie od mydlarni cztery szpaki.
Nie wyobrażam sobie życia bez dezodorantów i antyperspirantów. W zależności od pory roku, temperatury i ewentualnych stresujących momentów dopieram produkty które albo hamują wydzielanie potu, albo neutralizują jego zapach.




