Oak & fig - czyli dębowo figowe połączenie od Kringle Candle

Uwielbiam próbować nowych smaków, szczególnie jeśli są to owoce. Figi już kilka lat temu pojawiły się w większości sklepów. Małe, fioletowe kuleczki skrywające w sobie cudowną słodycz i bardzo ciekawą konsystencję. Są jednymi z moich ulubionych owoców, niestety w Polsce dostępne są przez dość krótki okres, więc jak tylko widzę kosmetyki lub świece o zapachu fig, to wypełniam nimi moją tęsknotę za tym cudownym owocem.




     Oak & fig według producenta to połączenie zapachu drzewnych nut dębu , wraz z niezwykle delikatną słodyczą mleczka z dojrzałych fig.

     Moim zdaniem figi wyczuwalne są jedynie na początku. Z czasem zapach nabiera ciężkości i wytrawności. Do delikatnie słodko-kwiatowego zapachu dochodzi jakby bursztyn, piżmo i duuuża ilość drewna. Jak dla mnie zapach bardzo ciekawy, przyjemny i delikatnie otulający. Nie jest zbyt słodko-pudrowy, co jest dla mnie plusem, ponieważ nawet podczas długiego palenia nie jest duszący. Bardzo chętnie będę do niego wracała.




Jeśli spodobał się Wam ten zapach to zapraszam do sklepu goodies.pl/oak&fig

Kolagenowy scrub do ciała - czyli podstawa pielęgnacji ciała

    Nowy rok, ale produkt używany od dawna. Dziś recenzja produktu, który niestety już powoli mi się kończy, ale był bardzo ważnym punktem pielęgnacji mojego ciała.


Niezwykle luksusowy kolagenowy Scrub do ciała z wyselekcjonowanymi kryształkami cukru zatopionymi w szlachetnym oleju arganowym i słonecznikowym o zapachu magnolii. Scrub Colway skomponowany został ze sprawdzonych po wielokroć w naszych produktach darów natury o wysokich stężeniach. Odnajdziecie w nim wiele dobrze Wam znanych, niezawodnych składników. Po zabiegu Scrubem skóra odzyskuje blask, jest zmysłowo miękka, aksamitna, gładka, pachnąca i delikatnie rozświetlona. Nie wymaga już stosowania balsamu.

ProVoke by Dr Irena Eris - uzupełnienie kosmetycznych braków


     Jakiś czas temu postanowiłam zrobić mały prezent sobie samej. Po bardzo dokładnych porządkach w kosmetyczce (a raczej komodzie pełnej kosmetyków) wydałam te których nie używałam. Ograniczyłam wiele produktów segregując je i układając razem w paletach by zajmowały mniej miejsca i zawsze były pod ręką. Mając tyle wolnego miejsca poczułam się dość nieswojo i troszeczkę miejsca uzupełniłam nowymi produktami. Postanowiłam na przyszłość lepiej planować nowe zakupy, czytać, sprawdzać i oglądać by uniknąć kosmetycznych bubli za dość duże pieniądze. 

 

Intensywne nawilżenie z Colway

     W poprzednim poście opowiadałem o bardzo ciekawym peelingu do twarzy KLIK. A jak to bywa po oczyszczaniu – czas na nawilżenie, czyli drugi produkt z duetu, który  zdominował moja pielęgnację twarzy.


Cozy Cabin - czyli świąteczne wspomnienia

     Święta za nami, nowy rok trwa... Mimo braku śniegu i codzienności która powoli wkrada się po świątecznej przerwie bardzo lubię wracać do tego wyjątkowego okresu paląc aromatyczne świece.


    Połączenie drzewa cedrowego z nutą klonu i lekko słodkawo-pudrowych domieszek. Po rozpaleniu czuć zapach ogniska w środku lasu. Bardzo przyjemne ciepło, które szybko otula mieszkanie. Może i nie jest to typowo świąteczny zapach pełen korzennych przypraw, ale ciepło domowego kominka jet dla mnie odzwierciedleniem świąt w rodzinnym domu.

Jeśli tak jak ja lubicie zapachy otulające mieszkanie to zapraszam  goodies.pl/CozyCabin
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...