Forever Living - czyli o magicznej mocy aloesu

Moja miłość do aloesu jako rośliny trwa odkąd się wyprowadziłam od rodziców i kupiłam pierwszą roślinkę w ikea. Po trzech latach z jednej małej doniczki, po kilku przesadzaniach mam cały parapet zapełniony aloesami.

Do preparatów marki Forever Aloe podchodziłam dość sceptycznie, zastanawiajac się w jaki sposób można zamknąć całą aloesową 'moc' w tych oto opakowaniach.

Jeśli jesteście ciekawi jak sprawdziły się u mnie te produkty - zapraszam do czytania

Intelligent skin therapy

Musze przyznać, że mimo zapasu kosmetyków na kilka najbliższych miesięcy są takie, których nigdy nie jest mało. Mowa o maskach, o których mam ogromną słabość. Mimo braku wolnego czasu, który towarzysz mi odkąd zaczęłam pracę staram się znaleźć wolne chwile wieczorami i egoistycznie wykorzystać je tylko dla siebie. Książka dla duszy, maseczka i masaż bańką chińską dla ciała.

W ostatnim okresie miałam możliwość spróbowania wielu maseczek, lecz dziś opowiem o Inteligent skin therapy.

http://beautyface.pl/INTELLIGENT_SKIN_THERAPY

Maski zamknięte są w wygodnych czarnych saszetkach, przez które nie przedostają się promienie słoneczne, wystarczy delikatnie rozerwać w zaznaczonym miejscu by wyjąć maseczkę. Jest to idealne opakowanie do zabrania w podroż ponieważ zajmuje bardzo mało miejsca. Jestem zwolenniczką minimalizmy i oszczędzania powierzchni :) 

    Obie maseczki użyłam podczas ostatniego weekendu. Idealnie sprawdziły się do przygotowania mojej skóry przed mocnym makijażem, który musiał przetrwać całonocną zabawę i wyglądać nieskazitelnie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...