Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BeautyNova. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BeautyNova. Pokaż wszystkie posty

Wiosenne nowości

Dzis rano obudziło mnie piękne słoneczko, pomyślałam sobie 'Zajęcia kończę o 14 to spokojnie zrobię zdjęcia korzystając z światła'. Wracając do domu zaczęła się ulewa i tyle było tego światła.

Zacznę od zakupów w sklepie kosmetykizameryki
Paletka Sleek Vintage Romance o której od dawna marzyłam, prześliczne fiolety i odcienie złota. Kosztowała 37,50zł
 3 nudziaki, które stosuję jako bazy pod kolorowe lakiery, albo nakładając 2 warstwy by nadać paznokciom delikatny brzoskwiniowy kolor i połysk.
Kosztowały po 3,99zł za sztukę więc moim zdaniem bardzo korzystna cena.
Podkład Wake Me Up w najjaśniejszym kolorze. W porównaniu do tego podkładu dostępnego w naszych drogeriach, jest w nim znacznie więcej rozświetlających dorbinek. Jest idealny do rozświetlania :) 
W polsce opakowanie 30ml kosztuje około 35-40zł za 30 ml, za ten 14ml podkład zapłaciłam 7,99zł
Błyszczyk MANHATTAN tworzący prześliczne lustro na ustach w delikatnym zdrowym koralowym kolorze za 4,99zł

Kolejne zakupy w hurtowni beautynova:
Ampułki do sonoforezy: meooestetic - OLIGOELEMENTS i lipopius biotin, oraz INNO-ROLLER - Caviar Cetox. 
Maska rozpulchniająca 'Barbados' firmy anna lotan - idealna do rozpulchniania, w zabiegu oczyszczania.

Nie byłabym sobą gdybym nie wpadła na jakąś nową formę artystycznego zapełnienia wolnego czasu.
Już od dawna chciałam zacząć robić domowe kosmetyki. Zacznę jednak od wyrobu mydeł, w tym celu zakupiłam wodorotlenek sodu NaOH, oraz oleje (allegro - Himalayanshop bardzo dobre ceny, ekspresowa wysyłka i bardzo dobrze zabezpieczona paczka).
Niestety z wysyłką wodorotlenku sodu nie było tak ciekawie, jak mi to pan w mailu wyjaśnił - pracownik uciekł z moją paczką - jakby nie miał z czym uciekać :)
Wybrałam olej jaśminowy, kokosowy, palmowy, musztardowy oraz migdałowy. 
Trochę tego jest - 2,5l ale już mam w głowie wiele pomysłów na ich wykorzystanie, podzielę się nimi z Wami za jakiś czas.

Na koniec przesyłka z firmy POLLENA_AROMA, produkty dostępne są w sklepie internetowym drbeta.pl
Cztery naturalne olejki eteryczne: petitgrain, cytrynowy, lawendowy, bergamotowy.
 Dodatkowo otrzymałam również płyn odstraszający komary i kleszcze, który na pewno wykorzystam w letnim sezonie, ponieważ komary lubią mnie aż za bardzo, ale bez wzajemności ;)

Ufff
Więcej grzechów nie pamiętam, lecz poprawy obiecać nie mogę, bom zgrzeszyła jeszcze na ebayu i tu i tam.

Jak Wam się podobają moje nabytki? Jesteście ciekawe któregoś z produktów, a może od dawana któryś z nich dobrze znacie?

pozdrawiam
Madzia

Co za kwas - na medal!

Będzie to jeden z tych dłuższych postów, ale mam nadzieję, że komuś z Was się przyda.
Nie raz wspominałam, że już od dawna borykam się z trądzikiem. Raz jest lepiej, raz gorzej, ale jest cały czas. Po szkoleniu PCA Skin oraz Innoaesthetics które odbyło się w połowie października udało mi się porozmawiać z Panią xxx i nawiązać współpracę z hurtownią BeautyNova która jest dystrybutorem produktów Innoaesthetics.

Chcąc w pełni wykorzystać oczyszczające działanie kwasów miesiąc temu na uczelni miałam zrobiony zabieg. Uważam, że jest to najlepszy moment na podzielenie się z Wami moimi spostrzeżeniami.

Kilka słów o produkcie:
Mały kartonik a w nim jeszcze mniejsza szklana fiolka zawierająca 3,5ml produktu. pierwsza myśl co to jest 3,5 ml - niewiele. Lecz kwasy są tak wydajne, że taka fiolka spokojnie starczy nam na pokrycie twarzy i dekoltu. 
Peeling ma silne działanie regenerujące, wpływa również na odbudowanie włókien kolagenowych i elastynowych, dzięki czemu skóra jest bardziej sprężysta i napięta.  Peeling spłaca blizny i rozstępy, wygładza skórę oraz likwiduje przebarwienia poprzez normalizowanie procesów wydzielania melaniny. Reguluje również wydzielanie sebum, dzięki czemu zmniejsza pory, poprawia koloryt, strukturę i ogólną kondycję skóry trądzikowej.

Wskazaniem do zastosowania:
* trądzik pospolity
* blizny potrądzikowe i rozstępy
* łojotokowe zapalenie skóry
* skóra tłusta i łojotokowa

Składniki aktywne:
kwas salicylowy 10% - ma właściwości bakteriobójcze, antyseptyczne, przeciwzapalne, przeciwgrzybiczene pomaga usuwać martwe komórki naskórka i likwidować zaskórniki, rozjaśnia powierzchowne przebarwienia oraz zmniejsza łojotok
rezorcyna 10% - ziała przeciwłojotokowo, przeciwzaskórnikowo. Usuwa przebarwienia i małe blizny.
kwas migdałowy 5% - wyróżnia się silnym działaniem antybakteryjnym i odkażającym
retinol - wzmaga odnowę komórek skóry poprzez intensyfikację podziałów keratonocytów, chroni i naprawia skórę poprzez syntezę kolagenu I, hamuje syntezę metaloproteinaz odpowiedzialnych za destrukcję elastycznych włókien naszej skóry. 
pH 2.0 

Opis zabiegu:
Zabieg oczywiście jest dostosowywany dla każdego osobiście. Mój składał się z mikrodermabrazji która spłyciła skórę, następnie rozpulchnienie i manualne oczyszczenie. I tutaj temat dzieli się na dwie grupy, zwolenników i przeciwników manualnego oczyszczania. Ja należę do tych pierwszych, szczególnie widząc efekty tego zabiegu. Jeśli jest odpowiednio wykonany, to nie mamy się czego obawiać. 
Kolejnym krokiem po dokładnym oczyszczeniu i przemyciu twarzy było nałożenie kwasu. Był to iście ekspresowy krok. W małej szklanej fiolce niepozorny produkt który po nałożeniu na twarz zaczął nieziemsko szczypać. (Miałam na twarzy wiele kwasów, ale do tej pory był to jedyny który ewidentnie czułam, ale tak to jest być obojętnie gruboskórnym) Kwas miałam na twarzy dwie minuty. Po jego zneutralizowaniu skóra była zaczerwieniona. Lecz po mniej więcej 2 godzinach koloryt skóry się unormował.

 A co było potem?
Wieczorem myjąc twarz od razu poczułam że jest znacznie gładsza. Wcześniej miałam wiele grudek i krostek pod skórą, które udało się pozbyć dzięki manualnemu oczyszczaniu. Na drugi dzień miałam ewidentnie suchy nos i policzki, a wieczorem skóra zaczęła się łuszczyć. I ten proces trwał około tygodnia. Najbardziej łuszczyła mi się skóra na nosie, brodzie i przedniej części policzków, na początku schodziła dosłownymi płatami. Pozostała cześć twarzy była znaczniej jaśniejsza. Po mniej więcej 1,5-2 tygodniach skóra była miękka elastyczna i wyglądała o niebo lepiej. Cały ten czas używałam hydrolatu oczarowego i bezpiecznego kremu kojącego z Iwostinu na przemian z cetaphilem.

Niestety jednorazowy zabieg nie pozwoli w pełni uporać się z problemem. Moja skóra powoli się oczyszcza z tego wszystkiego co jest w głębszych warstwach więc ten proces jeszcze trochę potrwa. Systematyczne oczyszczanie i poddawanie skóry nawet delikatniejszym kwasom z czasem daje coraz lepszy efekt. W kolejną środę już ostatni zabieg przed świętami i muszę przyznać że nie mogę się doczekać, jak moja skóra będzie wyglądała w święta. Na pewno pochwale się zdjęciami bo z każdym zabiegiem efekt jest coraz lepszy. 

Dystrybutorem  produktów INNO-PEEL jest hurtownia BeautyNova
pozdrawiam
Madzia z nowa twarzą J

Kosmetologicznie

Wczorajszy dzień nie należał do najłatwiejszych, więc post dopiero dzisiaj.
Zaczął się ćwiczeniami z biofizyki, następnie pognałam do beautynova'ej, potem oddać krew i zapisałam się do banku szpiku, pojechałam się jeszcze dowiedzieć o badania a na koniec ledwo przetrwałam ćwiczenia z ziołolecznictwa. 
Dzisiaj natomiast od 8 rano czekają mnie badania i chyba zniosę jajko czekając ponad 2 godziny w przychodni, ponieważ mam mieć 3 pobrania krwi w godzinnych odstępach. Mam tylko nadzieję, że wszystko będzie dobrze...

...ale wracając do tematu

Jak już pisałam, w poniedziałek byłam na szkoleniu z peelingów medycznych marki PCA Skin oraz Innoaesthetics. Peeingi te bazują na połączeniu retinolu z kwasem TCA. Połączenie tych składników w jednym dość ingerującym zabiegu daje bardze ładne efekty, natomiast po wykonaniu serii zabiegów efekty są znakomite.
Skóra jest odmłodzona, ujędrniona, rozjaśniona i wygląda na dużo świeższą i zdrowszą. Zabiegi dodatkowo spłycają zmarszczki i rozjaśnienia przebarwienia.

Miałyśmy również możliwość zobaczenia jak wygląda wykonanie takiego zabiegu i muszę powiedzieć, że byłam mile zaskoczona efektami.

Na jednych z zajęć z kosmetologi będę miała możliwość przetestowania zabiegu INNO-PEEL Skin Recovery. Dziś o nim mały wstęp, ale po jego wykonaniu pochwalę się zdjęciami efektów.

Kika słów o zabiegu INNO-PEEL Skin Recovery:
Peeling działa silnie regenerująco i odbudowująco na włókna kolagenowe i elastynowe, dzięki czemu nastepuje znaczna poprawa sprężystości i napięcia skóry. Zapewnia skuteczne wygładzenie powierzchni skóry, spłycenie blizn i rozstępów. Normalizuje proces wydzielania melaniny, a tym samym likwiduje przebarwienia już istniejące i zapobiega powstawaniu nowych. Reguluje również wydzielanie sebum, dzięki czemu zmniejsza pory i w widoczny sposób poprawia strukturę, koloryt i ogólną kondycję skóry trądzikowej.

Wskazania:
- skóra tłusta, łojotokowa.
- trądzik pospolity.
- blizny potrądzikowe i rozstępy.
- łojotokowe zapalenie skóry.

Efekty:
- regulacja wydzielania sebum.
- spłycenie blizn potrądzikowych i rozstępów.
- ogólna poprawa kolorytu i tekstury skóry.
- regeneracja i odbudowa włókien kolagenowych i elastynowych.
- stymulacja procesu odnowy komórek.


Muszę przyznać że jestem bardzo ciekawa tego zabiegu.

Jeśli jesteście zainteresowane szkoleniami kosmetologicznymi bądź zakupem profesjonalnych produktów, to zapraszam do odwiedzenia hurtowni BeautyNova.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...