Koronkowe umilacze nastroju - czyli bieliźniane nowości w mojej szafie

Mam takie chwile, kiedy potrzebuję czegoś nowego by poprawić sobie humor. Czasem wystarczy tabliczka ulubionej czekolady, czasem potrzebuję czegoś znacznie większego.

    Jakiś czas temu wpadł mi w oko komplet Lupoline Blaki 1613 , ale jak to ja nie ograniczyłam się tylko do jednego i zamówiłam jeszcze jeden komplet. Napiszę o nim oddzielnie. Dawno nie cieszyłam się tak dostając sms z paczkomatu, z kodem odbioru. Nie zważając na świeżo umyte włosy założyłam czapkę i pobiegłam. Było warto oj było... Sami zobaczcie - czyż nie są cudowne?
Zacznę od czarnej bardotki, która jest sprawczynią całego zamieszania. Do kompletu były szorty z śliczną koronkową aplikacją z przodu, oraz tiulowym prześwitującym tyłem.
Ramiączka łącza się z miseczką podwójną tasiemka z słodką kokardką.
Biustonosz podszyty jest cieniutką prześwitującą tkaniną, dzięki czemu miseczki są bardzo wygodne.
Z przodu szortów mamy małe wycięcie, które o dziwo bardzo łądnie się układa (na początku myślałam, że to błąd w szyciu i mam spoooora dziurę).
Jeśli jesteście zainteresowane zakupami w sklepie e-lady.pl mam dla Was dwa kupony zniżkowe:
20zł mniej przy zakupach za minimum 100zł     - 68945F3 - AE9039 - 6383A4 - 76636E - 9E37417
30zł mniej przy zakupach za minimum 170zł     - 1389F68 - 004314 - 8976F1 - C74870 - 1742593   

Już niedługo pochwalę się Wam czerwonym cudeńkiem...
pozdrawiam 
Maddzik 

Mr grey, I felt in love with You

     Jak gdyby nigdy nic pojechałam do Sukcesji (mój pierwszy raz) z myślą wejdę tylko do kilku sklepów a w Villeroy&Boch kupię mojego pierwszego WoodWick'a. Noooo to sobie poszłam J Zanim trafiłam do celu musiałam wejść chociaż na chwilkę do Home and You, a że obok był sklep a Tab, który jest dla mnie nowością, to postanowiłam wejść. 
     Z każdym krokiem chciałam wrzucać kolejne rzeczy do koszyka. Papilotki i produkty do muffinek w przeróżnych kolorach, Zastawy i sztućce w przeróżnych kształtach. Wszystko co możemy wymarzyć sobie na stole i nie tylko. Moją uwagę przykuł regał z świecami. Powąchałam chyba wszystkie i zakochałam się właśnie w nim. Książka książką, ale zapach ten achhhh! Odwiedziny Villeroy&Boch były jedynie formalnością, która upewniła mnie w tym, że chcę właśnie jego.  Jak już się zdecydowałam, to w sklepie już jej nie było, ale uratował mnie internet i sklep Goodies.pl
Typowo męski i elegancki zapachu łączącym w sobie aromaty cytrusów, kwiatów, drzewa egzotycznego oraz piżma. Po pewnym czasie wyczuwalne są także delikatne nuty wanilii i nasion tonki.
 
Zapach wyczuwalny jest już po kilkunastu minutach, by świeca dopaliła się do ścianek wystarczy niewiele ponad godzina. Zapach nawet po zgaszeniu jest bardzo długo wyczuwalny. 

Jeśli zainteresował Was ten zapach to wystaczy kliknąć w link sklepu goodies.pl lub produktu Goodies.pl / Grey do wyboru jest wosk, day light oraz duża dwuknotowa świeca.

Jesienna faszerowana kaczka z pieczonymi jabłkami i powidłami śliwkowymi

     Niedzielne obiady są idealnym sposobem na rozładowanie kulinarnych fantazji mojej mamy. To po niej odziedziczyłam pasję do gotowania i przede wszystkim pieczenia. Z każdym rodzinnym spotkaniem moja mama zaskakuje wszystkich nowymi smakami. W ubiegłą niedzielę przygotowała wszystkim dobrze znaną faszerowaną kaczkę, lecz ku zaskoczeniu wszystkich dodała do niej śliwkowy sos. 
     Zakochałam się w tym smaku i postanowiłam podzielić się z Wami przepisem na cudowny niedzielny obiad, który wbrew pozorom jest bardzo prosty.

______________________________
 Nadzienie
______________________________



Potrzebujemy:
·  300 gram zmielonej wołowiny
·  200 gram wątróbki drobiowej
·  2 jaja
·  bułka tarta
·  starte jabłko (najlepiej szara reneta)
·  cebula
·  pęczek natki pietruszki
·  czosnek
·  sól i pieprz
   
Wszystkie składniki mieszamy i doprawiamy wedle uznania, powstały farsz odkładamy na minimum godzinę do lodówki by wszystkie smaki złączyły się w jeden.
______________________________
 Powidła śliwkowe
______________________________


Potrzebujemy:
·  śliwki,
·  cukier,
·  nalewka z pigwy
·  2 ząbki czosnku
·  imbir
·  sól i pieprz
    Na suchej patelni karmelizujemy cukier następnie dodajemy przekrojone w pół śliwki, dodajemy pozostałe produkty i czekamy aż śliwki delikatnie się podpróżą, ale nie rozpadną.
______________________________
 Pieczone jabłka
______________________________


Potrzebujemy:
·  8 dużych jabłek (najlepiej szara reneta) Potrzebujemy:
·  cukier
·  ± cynamon

     Jabłka bardzo dokładnie myjemy, przecinamy w poprzek i wydrążamy gniazda nasienne uważając by nie powstała żadna dziura. W powstałe wgłębienie wsypujemy cukier i wedle uznania cynamon.

______________________________
 Dodatkowo
______________________________

Potrzebujemy:
·  1,5 szklanki wywaru warzywno-drobiowego
·  dużej cebuli
·  małej garści szczypiorku
·  3 ząbki czosnku
·  3 łyżki masła
______________________________
  Wykonanie:
______________________________
     Kaczkę myjemy, solimy i pieprzymy. Delikatnie wypełniamy farszem i wkładamy do brytfanny. Dodajemy pokrojoną w piórka cebulę, szczypiorek, czosnek, 3 łyżki masła i 1,5 szklanki bulionu warzywno-drobiowego. Podczas pieczenia będziemy mogli podlewać ją powstałym sosem dzięki czemu nasza kaczka nie wyschnie. Pieczemy około 2 godziny w 180º C.
    Posłodzone jabłka układamy na blasze do pieczenia i pieczemy razem z kaczką.
  Po upieczeniu kaczki powstały sos z przeprawami i cebulą dokładnie miksujemy. Możemy go również podgrzać i skondensować, albo dodać odrobinę mąki jeśli wolimy gęstszy.
    Powidła śliwkowe podajemy gorące, co wzmacnia ich aromat.
Idealnie pasują do tego ziemniaki z odrobiną kminku, które możemy upiec podczas pieczenia kaczki. I jesienny obiad gotowy J

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...