Jakiś czas temu postanowiłam zrobić mały prezent sobie samej. Po bardzo dokładnych porządkach w kosmetyczce (a raczej komodzie pełnej kosmetyków) wydałam te których nie używałam. Ograniczyłam wiele produktów segregując je i układając razem w paletach by zajmowały mniej miejsca i zawsze były pod ręką. Mając tyle wolnego miejsca poczułam się dość nieswojo i troszeczkę miejsca uzupełniłam nowymi produktami. Postanowiłam na przyszłość lepiej planować nowe zakupy, czytać, sprawdzać i oglądać by uniknąć kosmetycznych bubli za dość duże pieniądze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błyszczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błyszczyk. Pokaż wszystkie posty
Owl I need is...
Nie pamiętam kiedy
się to zaczęło. Pierwsze objawy zaczęły się ujawniać 1,5 roku temu. W ostatnich
miesiącach znacznie przybrały na sile. Czas najwyższy przyznać się przed samą
sobą. Zakochałam się, a sowi motyw zawładnął moimi dodatkami.
Zaczęło się tak
niewinnie, od pierwszego sowiego naszyjnika, potem był pierścionek, case do
nowego telefonu, bluza… Teraz nie umiem przejść obojętnie widząc sowę. Jak
zobaczyłam w gazetce Biedronki balsamy w kształcie sów, nawet nie zastanawiałam
się jaki będzie ich skład. Wiedziałam, że muszę je mieć.
Nie lubię grzebać
paluchami w błyszczykach i uważam, że nie jest to dobre rozwiązanie dla tego
typu produktów. Lecz w mojej torebce od zawsze brakuje małego opakowanie krem
lub masła do rąk. W najbliższym czasie zamierzam wyjąć błyszczyk i zastąpić
go masłem shea. Sowi błyszczyk zamieni się w sowie masełko do rąk, którym będę się zachwycała kolejne tygodnie
Czyż nie są śliczne?
pozdrawiam
Maddzik ♥
Usta usta
W końcu nadszedł moment, wygrałam walkę z zimnem i mogę pokazać wam dwa błyszczyki które towarzyszą mi ostatnimi czasy bardzo często
W obu przypadkach proste zakręcane opakowanie, aplikator czyli typowa gąbeczka. Dość gęsta konsystencja przez co błyszczyk nie spływa nam z ust.
Błyszczyk Glamour Line o numerze 24 w kolorze przybrudzonego różu, bardzo ładnie podkreśla usta nadając im zdrowy różowawy odcień, średnie krycie, utrzymuje się na ustach około 3-4godzin. Jak dla mnie idealny odcień, dopełniający wiele makijaży.
pojemność: 8ml
cena: 8,40zł
Błyszczyk Soft&Colour o numerze 80 w kolorze perłowego beżu z nuta brzoskwini, o mniejszym kryciu, dającym tak na prawdę lekką perłową poświatę, na ustach trwały jak poprzednik czyli około 3-4godzin. Muszę przyznać, że nie jest to mój odcień, mam dość duże usta a rozjaśnianie ich dodatkowo je powiększa.
pojemność 8ml
cena: 7,80zł
Jeśli jesteście zainteresowane kosmetykami mariza to zapraszam do kontaktu z Panią Grażyną i odwiedzenia tych stron:
Na koniec mały żarcik ;)
Spytałam się przyjaciela co można by napisać o błyszczyku, a oto jego odpowiedź:
K: nie wiem, może że jest błyskotliwy?
faceci...
Subskrybuj:
Posty (Atom)



