Jakiś czas temu na blogu opisałam suchy olejek konopny firmy Efektima, który bardzo polubiłam i już dość dawno zużyłam. Kiedy dostałam propozycję przetestowania masła do ciała z tej serii to bardzo się ucieszyłam mając nadzieję, że sprawdzi się równie dobrze jak swój poprzednik.
Klasyczny, prosty słoiczek z metalową zakrętką, prosta szata graficzna i naklejka która nie ściera się po kontakcie dłońmi w kremie.
