Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielona herbata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielona herbata. Pokaż wszystkie posty

Coffee, tea, or Me? flower lichi ball

Jakiś czas temu dostałam od przyjaciółki to małe niepozorne opakowanie ślicznych kuleczek. Obie uwielbiamy próbować nowe kawy i herbaty, znamy swoje gusta. Bardzo się ucieszyłam i kolejnego dnia z rana musiałam ją spróbować. Do dzbanka nalałam dużo wody w temperaturze około 80º,  wrzuciłam jedną kuleczkę i obserwowałam jak powoli się rozwija, tworząc prześliczny kwiat.


Coffee, tea, or me? BASILUR - Love story vol I

     Od zielonych herbat zaczęła się cała herbaciano-kawowa seria na moim blogu. Dziś znów o zielonej herbacie. Wyjątkowej herbacie! Ze względu na jej cudowne wnętrze, które łechcze nasze podniebienie, oraz piękną oprawę, która cieszy nasze oczy.
     Kiedy otworzyłam paczkę z herbata mi firmy Basilur zaciekawiła mnie najbardziej.







   A jaka okazała się w smaku? O tym opowiem w dalszej części.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...