Coffee, tea, or me? - 19 Herbata warzywna czyli idealny zamiennik zupek instant

Kiedy usłyszałam o wielowarzywnej herbacie troszkę się zdziwiłam. Herbata zawsze kojarzyła mi się z napojem o słodkiej nucie. Tutaj w prawdzie nie ma liści herbaty, tylko suszone warzywa i zioła.


Intensywne nawilżenie z Colway

     W poprzednim poście opowiadałem o bardzo ciekawym peelingu do twarzy KLIK. A jak to bywa po oczyszczaniu – czas na nawilżenie, czyli drugi produkt z duetu, który  zdominował moja pielęgnację twarzy.


Coffee, tea, or me? - 18 Jabłko z cynamonem i imbirowa matcha

   Dzisiejszy dzień jest moim pierwszym w pełni wolnym od ponad miesiąca. Już prawie zapomniałam jak to jest obudzić się bez budzika i nie musieć szykować się do pracy lub uczelni zerkając co chwilę na zegarek
    Mimo bardzo intensywnego trybu życia ostatnich miesięcy znalazłam kilka bardzo ciekawych herbat i naparów o których chciałabym Wam opowiedzieć...



Dni urody i estetyki Pure Beauty w Łodzi - spotkanie blogerek

      Dni urody i estetyki Pure Beauty odbyły się po raz pierwszy w łodzi w hali expo. Podczas targów zostało zorganizowane spotkanie blogerek. Uwielbiam spotykać się z dziewczynami, mogłybyśmy godzinami rozmawiać, ponieważ łączy Nas wiele tematów. Pracując, studiując i pisząc bloga trudno jest znaleźć chwilę dla siebie, a targi był idealnym pretekstem by odpocząć i miło spędzić czas.

     Spotkanie rozpoczęła prezentacja marki Sourve, która podkuje kosmetyki z naturalnym kolagenem. Nawet nie wiedziałam, że ma on tyle zastosowań. Chętnie poczytam i dowiem się o nim więcej, a w między czasie spróbuję peeling do twarzy który otrzymałyśmy od firmy.


Naturalny kolagen czyli aktualizacja mojej pielęgnacji - peeling

Ostatnie tygodnie przewróciły moje życie do góry nogami, a nowa praca skróciła dobę o wiele cennych godzin. Musiałam od nowa nauczyć się organizować czas i powoli staję na nogi (z wielkim kubkiem kawy). Osoby które obserwują mój instagram jakiś czas temu mogły zobaczyć zdjęcie nowych produktów do pielęgnacji twarzy i ciała firmy COLWAY, dziś opowiem o bardzo przyjemnym peelingu.




MOOYA exfoliator AHA fruit acids

Jako wielbicielka maseczek i kwasów nie mogła przejść obojętnie w obec tego produktu. Jesień i zima to idealny moment na uzupełnienie swojej codziennej pielęgnacji produktami zawierającymi kwasy. Oczywiście mamy wiele kwasów, jak i zakresów pH oraz stężeń, dzięki czemu możemy dobrać produkty do potrzeb naszej twarzy. Wielu osobom kwasy kojarzą się z złuszczaniem, lecz kwasy owocowe jak i kwas migdałowy, mlekowy w mniejszych stężeniach i wyższym pH działają  nawilżająco, więc będą dodatkowym nawilżeniem dla suchej skóry.


Aloe Water czyli aromatyczna woda aloesowa

Dziś bardzo przyjemnym zapachu który będzie idealny dla wielbicieli rześkich, świeżych nut

Coffee, tea, or me? - 17 Pink Sunset Ice tea

   O tym, że jestem maniaczką przeróżnych napojów wie większość czytelników mojego bloga. Dziś trochę na przekór pogodzie i mroźnej temperaturze za oknem postanowiłam napisać o mrożonej herbacie.

   Zapraszam do dalszego czytania

Spotkajmy się w Łodzi II

    W prawdzie minął dopiero tydzień od Spotkania blogerek "Spotkajmy się w Łodzi" to ja już nie mogę doczekać się, aż będę mogła spotkać się kolejny raz z przecudownymi dziewczynami. Uwielbiam blogerskie spotkania ze względu na możliwość poznania osób, z którymi łączy mnie ogromna pasja. Tak było i tym razem. Mimo iż pochodzimy z Łodzi i okolic, to nie znałam wcześniej wszystkich uczestników. Po tym spotkaniu wiele blogów dodałam do listy czytelniczej i chętnie czytam ich twórczość.

 

Coffee, tea, or me? - 16 Zestaw herbat Premium „Selection”

Sesja zawojowała wszystkie aspekty mojego życia, pochłania cały wolny czas, nie zostawiając zbyt wielu przyjemności. Lecz właśnie podczas sesji piję najwięcej przeróżnych herbat i naparów. Jak mogliście zauważyć na moim Instagramie pojawiło się zdjęcie paczki z sklepu bio-herbaty.pl która skradła moje serce. Nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała już kilku herbat.


Dziś opowiem Wam o pudełeczku skrywającym w sobie aż 5 ciekawych kompozycji - zapraszam do czytania

Biolaven organiczne - żel do mycia twarzy

     Mimo iż w tytule posta opisany jest jeden produkt, to recenzja będzie o duecie. Żel trafił do mnie w beGlossy, który wygrałam u Angel. Już od kilku lat zaobserwowałam iż częste mycie twarzy żelami przesusza mi moja skórę, która następnie nadmiernie produkuje sebum. Z czasem ograniczyłam ilość używanych żeli i przerzuciłam się na micele, więc żel trafił  do szafki na kilka miesięcy. 
     Podczas przedwiosennych porządków znów trafił w moje ręce i postanowiłam spróbować jeszcze raz. Podczas zbiorowych zakupów z koleżankami w hurtowni kosmetycznej zamówiłam rękawice do mycia, za aż 3 zł  i postanowiłam lekko zmodyfikować moje pielęgnacyjne zwyczaje.
 

Egoistycznie z Indigo

Produkty marki Indigo poznałam podczas Meet beauty II, a kolejne spotkania sprawiły, że zapałałam do nich nieskończoną miłością. Dziś o najbardziej pożądanym kremie w moim domu i tajemniczym zapachu.



Przed użyciem kremów oraz innyych produktów marki Indigo długo zastanawiałam się nad ich fenomenem. Cena jak na krem wydawała się dość wysoka bo około 34zł za 300ml, ale wszyscy do nich wzdychali. Po spróbowaniu tych produktów wzdycham również ja :) 

Podkreślanie oprawy oczu z innowacyjną Henną RENOVITAL

     Produkty o których Wam dziś opowiem sprawiły mi kilka psikusów. Począwszy od tego, że paczka najpierw trafiła do mojego poprzedniego mieszkania, a potem zawieruszyła się u portiera. Ale to nic, produkty trafiły w moje ręce i jak na złość obrobione zdjęcia również gdzieś zniknęły. Na szczęście miałam kopię nieobrobionych zdjęć więc po raz kolejny popracowałam nad nimi i mogę spokojnie napisać post.


Jeśli tak jak ja lubujecie się hennie - zapraszam do dalszego czytania!

Cappuccino truffle czyli deser bez kalorii

Sesja zbliża się wielkimi krokami, więc czekają mnie weekendy w domu z dużą ilością kawy i notatek. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie umiliła sobie tych męczących godzin przyjemnym zapachem.

Turbo suszenie z BaByliss Le Pro Express 2300W

Jakiś czas temu w moje rączki trafiła suszarka firmy BaByliss PARIS. I muszę przyznać, że mimo czystych włosów od razu postanowiłam je umyć, by móc przetestować nową suszarkę.

Planując tę recenzję wypisałam największe zalety tej suszarki, porównując je do tych, które używałam wcześniej i wiem, że nie zamienię jej na inną!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...