Peeling kawitacyjny i sonoforeza

Przepraszam, że jest mnie mniej ale mam straszny tydzień - czekają mnei jeszcze 2 zaliczenia, a 3 już za mną, z dwóch mam 5 :) a z kosmetologi praktycznej dowiem się za tydzień, ale staram się nie popadać w paranoje i nie analizować 15 tysięcy razy czy na pewno wszystko zrobiłam idealnie. Będzie dobrze, mam taką nadzieje ;P Jestem bardzo zestresowana ostatnio.

A jak już jesteśmy przy kosmetologii to chciałam wam opisać dwa zabiegi które miałam wykonane w poniedziałek. Na każdych zajęciach przez 5 godzin w parach wykonujemy nawzajem zabiegi w zależności od tematu i potrzeb osoby która kładzie nam się na fotel. Były masaże, peelig'i przyszedł czas na maski o których postaram się wam napisać trochę więcej za tydzień. 
Dzisiaj chciałam wam napisać o pewnym małym niepozornym urządzeniu które daje nam możliwość wykonania dwóch bardzo fajnych zabiegów czyli peeling'u kawitacyjnego i sonoforezy


O zabiegach:
Peeling kawitacyjny jest to  zabieg polegający na złuszczeniu górnych warstw warstwy rogowej naskórka za pomocą ultradźwięków. Zabieg jest bezpieczny i bezbolesny, pozwala nam na usunięcie zanieczyszczeń i martwych komórek. Zastosowanie tego urządzenie pozwala na regenerację głębiej położony komórek, a efekt wygładzenia i delikatnego rozjaśnienia jest widoczny zaraz po zabiegu.
Głębokie oczyszczenie pozwala nam wtłoczyć głębiej w skórę substancje aktywne, co przyniesie lepsze efekty i będą szybciej widoczne.

Sonoforeza przyśpiesza wnikanie w głąb skóry substancji  za pomocą ultradźwięków. Pozwala na wtłoczenie w skórę peptydów i witamin które w normalnych warunkach słabo przechodzą w głąb skóry albo nie przechodzą wcale. Ultradźwięki dodatkowo przyśpieszają przemianę materii, usprawniają oddychanie w tkankach i wprowadzają ruch oscylacyjny który pozwala na przenikanie substancji do głębszych warstw.
Odpowiednio dobierając substancje aktywne, które następnie wtłaczamy w skórę możemy możemy działać na wiele sposobów:
  * likwidować przebarwienia, 
* zmniejszyć cieni pod oczami, 
* likwidować cellulit,
* spłycić zmarszczki,
* nawilżyć skórę,
 * odżywić skórę.

Przeciwwskazania:
* nowotwory;
* ostre stany zapalne;
* zakrzepica;
* metalowe implanty
* choroby serca
* ciąża

Moje odczucia:
Urządzenie jest małe, poręcznie i wygląda bardzo niepozorni. Peeling kawitacyjny jak i soboforeza są wykonywane w bardzo podobny sposób - metalową szpatułka przejeżdża się po twarzy. Przy peelingu fale są ciągłe a martwy naskórek i zanieczyszczenia zbierają się na szpatułce, natomiast przy sonoforezie fale są pulsacyjne co przyśpiesza i wzmaga wchłanianie się kremu bądź serum. Zabiegi są całkowicie bezbolesne, czujemy jakby delikatne mrowienie-leciutki masaż. Jedynym minusem który zauważyłam jest pisk towarzyszący ultradźwiękom, nie jest on głośny ale jednak słyszalny. Po chwili można się do niego przyzwyczaić. Skóra po peelingu od razu była gładsza i rozjaśniona, przy systematycznym poddawaniu się temu zabiegowi można zmniejszyć przebarwienia jak i wygładzić skórę. Natomiast przy sonoforezie w zależności od użytych substancji czynnych które wtłoczymy w skórę możemy uzyskać różne efekty, ja miałam wtłoczona ampułkę z D-pantenolem która miała nawilżyć skórę.
Po wstaniu z fotela moja skóra była delikatnie jaśniejsza, miękka, elastyczna, zniknęło kilka suchych skórek, a skóra w tych miejscach była bardziej nawilżona.

Jak to bywa z takimi zabiegami, trzeba je systematycznie powtarzać by efekty były bardziej widoczne, ale jeśli tylko macie taką możliwość i możecie sobie na nie pozwolić to serdecznie polecam.

Sama się zastanawiam czy nie kupić takiego urządzenia i produktów potrzebnych do wykonania tych dwóch zabiegów. Profesjonalna półka z urządzeniami, których używa się w gabinetach tania nie jest... a jak kupować to tylko dobre sprawdzone produkty i urządzenia które posłużą przez dłuższy czas.
Ale do wypłaty został jeszcze tydzień ;) więc mam czas na przemyślenie sprawy.

Próbowałyście tych zabiegów? Byłyście zadowolone z efektów?
 A może macie jakieś pytania?

2 komentarze:

  1. Peeling kawitacyjny bardzo przypadł mi do gustu, efekty po sonoforezie także. Nie lubiłam tylko zmywania żelu do sonoforezy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lepiej załatw mi karnet na wszystkie Twoje usługi kosmetyczne. :P

    OdpowiedzUsuń

Kultura jest Naszą wizytówką.
Mój blog nie jest miejscem na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...