Coslys Maseczka oczyszczająco-rozświetlająca z glinką i ekstraktem z lilii bio

Komputer prawie naprawiony wiec mogę podzielić się z Wami moją opinią na temat maseczki oczyszczająco-rozświetlającej firmy Coslys która skradła moje serce i pomogła mi zaspokoić kaprysy mojej cery.

Opis producenta:
Stworzona na bazie czerwonej i białej glinki, maseczka rozświetla skórę i wspiera odnowę komórkową poprzez absorbcję zanieczyszczeń skóry i remineralizację wierzchnich warstw naskórka.
Zawiera: organiczny ekstrakt z lilii, białą i czerwoną glinkę, organiczną wodę z rumianku, puder jogurtowy, bisabolol.

Coslys gwarantuje zawartość kompletnego i pełnego ekstraktu z lilii.Ekstrakt z lilii jest pozyskiwany metodą, która została opatentowana przez producenta Coslys, mającą na celu zachowanie najaktywniejszych właściwości rośliny:

- metoda ekstrakcji inspirowana przez podstawy fytotreapii. Poszanowanie dla rośliny - metoda ekstrakcji pozwalająca na zachowanie najbardziej "żywej" części rośliny.
- eko - ekstrakcja, nie zanieczyszczająca, pozbawiona chemii, z użyciem składników pochodzącyh od roślin
-bioekonomiczna inicjatywa, partnerstwo z lokalnymi firmami i stowarzyszeniami. Procesy ekstrakcji z roślin mają miejsce 30 km od laboratoriów Coslys.
Stosowanie
Raz w tygodniu nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy. Pozostawić na 5-10 minut, a następnie obficie spłukać.


Moja opinia:
Moja cera niestety jest dość kapryśna i mam z nią wiele zmartwień, mimo iż staram się jej dogodzić jak tylko mogę. Oczywiście codzienna pielęgnacja, dobrze dobrane produkty z fajnym składem, ale jej i tak mało więc czasem trzeba wyciągnąć ciężką artylerię.
Przez ostatnich kilka tygodni używałam systematycznie tej maseczki więc czas na moje przemyślenia.
Bardzo lubię glinki więc podeszłam bardzo entuzjastycznie, z ekstraktem z lilii nie miałam styczności więc była to dla mnie mała nowość.
Proste opakowanie jakim jest tubka uważam za bardzo higieniczne.
Maseczka ma biały kolor i jest dość gęsta więc nie spływa nam z twarzy.
Ja pozostawiałam ją na twarzy na około 8-10 minut a następnie zmywałam wodą używając gąbeczki do twarzy więc zmywanie było bardzo szybkie. Oczywiście możemy obejść się bez gąbek i myjek i nie ma problemu z zmywaniem.
Skóra po jej zastosowaniu jest zmatowiona bardzo delikatnie ściągnięta i bardzo miękka i sprężysta.
Stosowana systematycznie pozwala na sukcesywne oczyszczanie twarzy. Oczywiście po jednym zastosowaniu nasza cera nie będzie od razu idealna ale zauważyłam, że z czasem jest coraz spokojniej i pojawia się coraz mniej zaskórników.
Efektu rozjaśnienia jako takiego nie zauważyłam, ale samo stopniowe oczyszczanie i łagodzenie skóry.
Jedynym minusem może okazać się cena, lecz maseczka jest tak wydajna że starczy nam na długo.
Skład:
Aqua (eau), kaolin (argile blanche et rouge), spiraea flower water* (eau florale de rose bio), antemis nobilis flower water*, bentonite, glycerin, galactoarabinan, yogurt powder, lilium hybrid flower extract, lilium candidum flower extract, rosa rubiginosa seed oil, parfum, bisabolol, lactic acid, tocopherol, glycine soja oil, benzyl alcohol, dehydroacetic acid, potassium sorbate, sodium benzoate, citric acid, limonene, linalool
*z rolnictwa ekologicznego
99% składników jest pochodzenia naturalnego
14,61% składników pochodzi z rolnictwa ekologicznego

Jeśli jesteście zainteresowani ta maseczka albo innymi produktami firmy COSLYS to zapraszam do sklepu matique.pl


3 komentarze:

  1. Kusząca :)
    Efekt zmatowienia to coś, czego oczekuję od maseczek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie się zapowiada, przydałaby mi się taka maseczka oczyszczająca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa i godna wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń

Kultura jest Naszą wizytówką.
Mój blog nie jest miejscem na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...