Loves me, loves me not czyli kocha, nie kocha by Goodies.pl

Dzisiaj o zapachu, którego nazwę mam w swoim sercu, dodałabym tylko znak zapytania na końcu.

O zapachu...
Polne kwiaty są wierne, czułe i romantyczne. A przede wszystkim – kochają bezwarunkowo. Kiedy zerwiemy pąk polnej stokrotki i odrywając jej płatki zaczniemy wyliczać „Loves Me Loves Me Not” – przepowiednia zawsze wyjdzie na naszą korzyść! Czar polnych, wiernych, oddanych, czułych i romantycznych kwiatów został właśnie sprawnie uchwycony i na zawsze zamknięty w aromatycznym wosku. Jego esencja pobudza i zniewala. I – co chyba oczywiste – twierdząco odpowiada na to najważniejsze dla nas pytanie. Bo stokrotka zaklęta w wosku „Loves Me Loves Me Not” to pąk, w którym nie można się nie zakochać. I który czule odwzajemnia ofiarowaną mu miłość!
Kilka słów ode mnie:


Nazwa nie mówi nam o nim za dużo. Sięgnęłam po niego leżąc w łóżku i zastanawiając się nad sensem tego świata J nie minęło kilka chwil, a pokój został otulony delikatnym świeżym zapachem, zamknęłam oczy i poczułam się jakbym leżała na łące pełnej stokrotek. Taki beztroski czas. Zapach idealny by odświeżyć dom przed przyjściem gości i powitać ich takim powiewem beztroskiej świeżości.
Dla mnie  5+ / 5
Zapraszam do sklepu 
Goodies.pl

Coffee, tea, or Me? zielona herbata

       Mimo iż na uczelni mamy wolne piątki i mój weekend trwa a trzy dni, to dla mnie zawsze będzie o dzień lub dwa za krótki. Zakupy na przyszły tydzień, sprzątanie, wizyta u rodziców, ugotowanie obiadów na początek tygodnia by móc zabrać je na uczelnie, zrobienie zdjęć i polowanie na słońce. To taki mój standardowy plan, lecz bardzo często wywrócony jest do góry nogami i zapełniony nieplanowanymi wydarzeniami.
        Lecz jest jedna niezmienna rzecz, która w ciągu weekendu i dłuższego pobytu w domu zawsze mi towarzyszy. Jest to dzbanek z Ikea z zaparzaczem wypełniony przepysznym naparem. W zależności od dnia i nastroju sięgam po przeróżne mieszanki.
     Dziś opowiem Wam o moich ulubionych zielonych herbatach. Są to kolejne opakowania, a ja wiernie wracam do tych smaków już od ponad 2 lat.  Uwielbiam połączenie zielonej herbaty z owocami. Lecz musza być to prawdziwe owoce, ponieważ chemiczne mieszanki mnie odrzucają na kilometr. 


Piątkowa chwila słodyczy - czyli mascarpone z jagodami

Umieszczając zapowiedź wiele z Was nabrało ochoty na coś słodkiego. Ja staram się ograniczyć słodycze do minimalnego minimum. Lecz po męczącym tygodniu marzy mi się coś dla ciała i duszy. Staram się wtedy przyrządzić coś zdrowego i słodkiego, co jednocześnie nie będzie zawierało dodatkowego cukru, a smak uzupełnia zdrowy tłuszcz.


Coffee, tea, or Me? Brazil Mild byTchibo

    Było o herbatach, ziołach, czas na kawę. Jeden z moich największych nałogów, który kocham baaardzo mocno. Swoich ulubionych kaw mam kilka, więc nie będzie to osatni post o tym cudownym czarnym naparze.
  W zależności od por dnia sięgam po różne rodzaje kawy. Rano potrzebując mocnego kopa wybieram kawę o mocniejszym smaku, natomiast popołudniu sięgam po delikatniejszą i łagodniejszą. Jeszcze rok temu nie wyobrażałam sobie jej bez cukru, lecz od nowego roku w pełni go odstawiłam i do kawy dodaję jedynie spienione mleko. 

O najdelikatniejszej kawie z serii Privat Kaffee czyli Brazil Mild i moim ulubionym retro gadżecie.










Dermaglin - maseczka do stóp z skłonnością do pocenia

    Dziś o nietypowej maseczce, bo do stóp. Moja skóra odkąd pamiętam zawsze dobrze reagowała na wszelkie glinki i minerały. Mimo iż stosowanie takich maseczek wymaga systematyczności by ujrzeć efekty, to moim zdaniem warto uzbroić się w cierpliwość i próbować.












Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...