Owl I need is...

Nie pamiętam kiedy się to zaczęło. Pierwsze objawy zaczęły się ujawniać 1,5 roku temu. W ostatnich miesiącach znacznie przybrały na sile. Czas najwyższy przyznać się przed samą sobą. Zakochałam się, a sowi motyw zawładnął moimi dodatkami.
Zaczęło się tak niewinnie, od pierwszego sowiego naszyjnika, potem był pierścionek, case do nowego telefonu, bluza… Teraz nie umiem przejść obojętnie widząc sowę. Jak zobaczyłam w gazetce Biedronki balsamy w kształcie sów, nawet nie zastanawiałam się jaki będzie ich skład. Wiedziałam, że muszę je mieć. 
Nie lubię grzebać paluchami w błyszczykach i uważam, że nie jest to dobre rozwiązanie dla tego typu produktów. Lecz w mojej torebce od zawsze brakuje małego opakowanie krem lub masła do rąk. W najbliższym czasie zamierzam wyjąć błyszczyk i zastąpić go masłem shea. Sowi błyszczyk zamieni się w sowie masełko do rąk, którym będę się zachwycała kolejne tygodnie
Czyż nie są śliczne?

pozdrawiam 
Maddzik ♥ 

10 komentarzy:

  1. są cudne, zakochałam się ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ są urocze :) Teraz wiem do kogo się kierować jak znajdę sowi dodatek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko zobaczysz gdzieś sowy to daj znać :)

      Usuń
  3. Przesłodkie :) Jeśli bym je spotkała to na pewno bym kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam je jeszcze kilka dni temu w Biedronce, obok rzeczy dziecięcych :)

      Usuń
  4. ty zawsze wypatrzysz jakieś perełki :)
    zdolniacha!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam sobie właśnie takie w h&m. Były tak słodkie, że nie mogłam im odmówić a weszłam na twój blog przypadkiem szukając innych kolorów tych sówek. Ja mam miętowy i jaskrawy żółty :3 Osobiście polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że są jeszcze inne wersje smakowe. Jak kupowałam to była chyba jeszcze żółta. Muszę kupić sobie miętową

      Usuń

Kultura jest Naszą wizytówką.
Mój blog nie jest miejscem na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...