Pokazywanie postów oznaczonych etykietą napar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą napar. Pokaż wszystkie posty

Coffee, tea, or me? Przeciwprzeziębieniowy napar z lipy i malin

  Za oknem temperatura coraz niższa, więc sięgam po rozgrzewające napoje, szczegolnie kiedy czuję że łapie mnie przeziębienie. O tym ziołowo-owocowym połączeniu chciałam napisać już dawniej, ale brakowało w moim domu malin. Niestety sezona na nie jest dość krótki więc sięgnęłam po ich liofilizowaną formę, która pod wpływem wody powróciła do pierwotnego kształtu i była równie smaczna. Często również sięgam po malinowy sok, lecz zawsze sprawdzam jego skład (wybieram ten który ma w sobie maliny, cukier i zazwyczaj witaminę C jako konserwant).




Coffee, tea, or me? -Jabłko z cynamonem i imbirowa matcha

   Dzisiejszy dzień jest moim pierwszym w pełni wolnym od ponad miesiąca. Już prawie zapomniałam jak to jest obudzić się bez budzika i nie musieć szykować się do pracy lub uczelni zerkając co chwilę na zegarek
    Mimo bardzo intensywnego trybu życia ostatnich miesięcy znalazłam kilka bardzo ciekawych herbat i naparów o których chciałabym Wam opowiedzieć...



Coffee, tea, or me? Mieszanka idealna

Tak, tak wiem - ideały nie istnieją. Ale można się do nich zbliżać coraz bardziej i bardziej...

Jakiś czas temu robiąc zakupy na aliexpress, jak to rasowa herbatomaniaczka postanowiłam przejrzeć tamtejszy dział z herbatami oraz akcesoriami do ich parzenia. Samych herbat jest tam ogrom i ciut ciut. Lecz trochę bałam się zamówić je z aż tak daleka, nie mając pewnego źródła. Natomiast akcesoria do parzenia herbaty zawróciły mi w głowie i dziś będzie o jednym z nich.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...